2 wrz 2013

Filcowa torba z tęczą


Nadeszły pochmurne, ponure dni.. a ja na przekór pogodzie występuję dziś z tęczowym akcentem! Jakiś czas temu zakupiłam za groszy kilka w sklepie z używanymi rzeczami pasek kolorowy i od razu zaplanowałam, że wykorzystam go jako uchwyty do torby.. 

Filcu mam niemały zapas, ale tym razem postanowiłam wykorzystać kolor czarny. Jako że zazwyczaj szyję z szarego, ten nie bardzo do mnie przemawiał, a po drugie, jest bardziej miękki, więc obawiałam się, czy torba zachowa swój kształt. No i na próbę uszyłam sobie taką oto torbę, od razu zastrzegając ją swoimi inicjałami, żeby znów mi nie przyszło do głowy skusić się namowom i oddać torbę w obce ręce! A kysz!

Niestety sesji zdjęciowej doczekała się po wielu wojażach i nie grzeszy juz nowością.. i jednak ten filc moim zdaniem jest troszeczkę za cienki. Tak więc zostanę przy tym, z którego szyłam do tej pory, a może z czasem spodoba mi się coś jeszcze.

Torba ma nie posiada podszewki, ma za to 3 kieszonki, w których można umieścić różne potrzebne drobiazgi. Ale jest lekka i poręczna. I mimo że jest czarna, posiada wesołe akcenty :)






1 komentarz:

  1. Świetna torba.Uchwyt i inicjały bardzo ją rozweselają:)

    OdpowiedzUsuń