
Długo o niej myslałam - to znaczy wtedy, kiedy jej jeszcze nie było. Wiedziałam mniej więcej jak ma wyglądać, planowałam sobie w głowie z jakich elementów będzie się składać i powoli myśl o niej krystalizowała się, Wciąż jednak pozostawała sennym marzeniem.. do momentu, kiedy pewnego dnia otworzyłam sierpniową Burdę i..








