14 wrz 2014

Bluza Camel Pro


Długo o niej myslałam - to znaczy wtedy, kiedy jej jeszcze nie było. Wiedziałam mniej więcej jak ma wyglądać, planowałam sobie w głowie z jakich elementów będzie się składać i powoli myśl o niej krystalizowała się, Wciąż jednak pozostawała sennym marzeniem.. do momentu, kiedy pewnego dnia otworzyłam sierpniową Burdę i..

25 lip 2014

Magnusowe spodnie

Odwiedziliśmy ostatnio podhale. Dla mnie odwiedzanie różnych miast jest okazją do zrobienia tkaninowych zakupów :) Tak było i tym razem. Weszłam do jednego sklepu w Nowym Targu. Spędziłam w nim jakąś godzinę i wyszłam z torbą tkanin. Polecam, właściciele mają jeszcze 2 hurtownie w Krakowie i w Myślenicach, nazywa się Milanex. A po drodze do domu, w Radomiu przy ul. Warszawskiej zrobiłam jeszcze małe zakupy :)

5 lip 2014

Maxi spódnica i nowa stopka


Skusiłam się na spódnicę maxi i nie żałuję :) Nawet planuję kolejną :) Swoją uszyłam z mięsistej, wysokogatunkowej dzianiny  w kolorze kawy z mlekiem. Nie powiem, że trudno uszyć, bo nie. Ale ile się namęczyłam, żeby równo zmarszczyć górę, to wiem tylko ja. Gdybym posiadała stopkę, którą zakupiłam wczoraj, uszyłabym spódnicę ze trzy razy szybciej. / Foto MArta - na terenie SvS/

2 lip 2014

Kopertówka z Burdy

Postanowiłam wzbogacić swoją nową piękną spódnicę małą torebeczką, potocznie zwaną kopertówką. Zostało mi troszkę tego pięknego materiału, więc grzechem byłoby go nie wykorzystać :) Przeglądając kolejne Burdy, trafiłam na opis wykonania kopertówki. Ponieważ do spódnicy posiadam buty idealnie pasujące w kolorze ciemnoniebieskim, postanowiłam połączyć w kopertówce dwa kolory - ten spódnicowy z ebay oraz ciemnoniebieską alcantarę, którą zakupiłam jakiś czas temu na allegro celem uszycia torby, a w efekcie tego powstały nowe obicia na krzesła.

21 cze 2014

Kontrafałdy i spódnica wyjątkowa

Niejedną spódnicę już uszyłam. Niejedną zepsułam. Ale to pierwsza spódnica, która mi w 100% pasuje i którą będę nosić. Może dlatego, że nie uszyłam jej z wykroju, a może dlatego, że miałam wenę. Skorzystałam z porad Jaśka, który pokrótce rozrysował i objaśnił nam metodę tworzenia kontrafałd - w sensie obliczeń matematycznych! Nie, żebym nie wiedziała jak się tworzy kontrafałdy :) Obliczenia bardzo ułatwiły mi pracę, która nie poszła na marne. Nareszcie.

23 maj 2014

Szycie u Leśniaka cz.2

Idąc za ciosem, postanowiłam uszyć dla małej Hanki coś podobnego do mojej nowej bluzy TU. Wykorzystałam moment, kiedy spała i wykroiłam jej sukieneczkę, dość luźną, żeby mogła pochodzić w niej przez jakiś czas. Dzieciaki tak szybko rosną, że czasem trudno uwierzyć, że z dnia na dzień mają już inny rozmiar..

21 maj 2014

Szycie u Leśniaka

Od kilku miesięcy uczęszczam na kurs kroju i szycia u Janka Leśniaka. Kurs jak kurs - powiedzieć można by było. Ale nie powiem tak - kurs cudeńko jak się patrzy, a Jasiek mega pozytywny. Człowiek, który ma fantazję i nigdy się nie zraża! Jestem w grupie z dwiema dziewczynami,

10 maj 2014

Legginsy tęczą haftowane

Właściwie spodenki te powstały już wcześniej, ale nie miałam do nich serca, żeby sfotografować. Udało się z trudem, bo światło nie takie, bo aparat nie taki.. ale foty są! 

9 maj 2014

"DRESS CODE" Hanki

Hania, jak każde dziecko, na początku zupełnie nie zwracała uwagi na to, co nosi. A najlepiej byłoby jej, gdyby nosiła nic. Teraz już nauczyła się, że trzeba się ubrać, choć czasem jeszcze marudzi..

4 maj 2014

Sweet baby magic dream

Długo nie pisałam, wiele się działo, a nie miałam czym robić zdjęć :( teraz mam aparat zastępczy, choć to wciąż nie jest to, czego oczekuję. Mam nadzieję, że już niedługo będę mieć w pełni sprawny warsztat pracy. Najważniejsze, że sprzęty do szycia i haftowania sprawują się świetnie.